Przewlekły ból ręki lub nadgarstka, który nie ustępuje mimo leków, rehabilitacji i kolejnych zastrzyków, potrafi odebrać sprawność najprostszym czynnościom – od zapięcia guzika po uścisk dłoni. Gdy ból ma uchwytne źródło w konkretnym nerwie czuciowym, jedną z opcji wartych rozważenia jest kriolezja, czyli czasowe wyłączenie tego nerwu przez kontrolowane zamrożenie.
W jakim przewlekłym bólu ręki kriolezja może pomóc
Kriolezja nie jest metodą uniwersalną. Ma sens wtedy, gdy ból ręki da się powiązać z konkretnym nerwem czuciowym – takim, który można zlokalizować, zablokować próbnie i następnie zamrozić. Najczęściej rozważa się ją w takich sytuacjach:
- Nerwiaki pourazowe i pooperacyjne – bolesny, nadwrażliwy guzek z włókien nerwowych, w którym dotknięcie jednego punktu wywołuje ostry, kłujący ból.
- Bolesne blizny ręki – gdy w bliźnie zostaje uwięziona drobna gałązka czuciowa i pojawia się pieczenie lub ból przy każdym otarciu o rękaw.
- Ból kikuta po amputacji palca – tam, gdzie udaje się wskazać konkretny bolesny nerw lub nerwiak w kikucie.
- Neuralgia nerwów palcowych – przewlekły, napadowy ból o charakterze elektrycznym lub piekącym, ograniczony do obszaru jednej gałązki czuciowej.
- Przewlekły ból po operacjach ręki – na przykład po odbarczeniu kanału nadgarstka, gdy dolegliwości generuje podrażniona gałązka, a nie samo schorzenie.
- CRPS (zespół Sudecka) kończyny górnej – tu kriolezję traktuje się wyłącznie objawowo, jako jeden z elementów łagodzenia bólu wspierający rehabilitację.

Kriolezja w okolicy nadgarstka prowadzona pod kontrolą USG.
Jak działa kriolezja
Zabieg polega na czasowym wyłączeniu nerwu czuciowego, który przewodzi ból. Specjalną sondą wytwarza się bardzo niską temperaturę, która wycisza przewodzenie w tym nerwie. Nerw nie zostaje przecięty – efekt jest odwracalny, a z czasem nerw się regeneruje.
Celem nie jest wyleczenie choroby podstawowej, lecz przerwanie błędnego koła bólu na tygodnie lub miesiące. Daje to pacjentowi okno ulgi, w którym łatwiej wraca do używania ręki i do rehabilitacji.
Jak wygląda przebieg zabiegu
Skuteczność kriolezji zależy od trafnego wskazania nerwu odpowiedzialnego za ból. Dlatego kwalifikacja obejmuje dokładne badanie ręki, ocenę USG oraz często próbną blokadę diagnostyczną nerwu. Jeśli krótko działające znieczulenie wyraźnie znosi dolegliwości, jest to mocna przesłanka, że zamrożenie nerwu przyniesie dłuższą ulgę.
Sam zabieg wykonuje się ambulatoryjnie, w znieczuleniu miejscowym i pod kontrolą USG, dzięki czemu sonda trafia precyzyjnie w wybrany nerw. Po zabiegu pacjent zwykle wraca do domu tego samego dnia.
Czego kriolezja nie robi
To metoda objawowa. Usuwa lub zmniejsza ból, ale nie leczy choroby podstawowej i nie odbudowuje utraconej funkcji ręki. Nie usuwa też samego nerwiaka ani blizny – wycisza jedynie przewodzenie bólu. Efekt jest czasowy, zwykle od kilku miesięcy do około 2 lat, a w razie nawrotu zabieg można rozważyć ponownie.
Najczęściej zadawane pytania
Mam bolesny nerwiak po skaleczeniu palca. Czy kriolezja go usunie?
Kriolezja nie usuwa nerwiaka, ale może wyciszyć przewodzenie bólu z nerwu, który go tworzy. Dla wielu pacjentów oznacza to istotną ulgę i mniej napadowego, kłującego bólu. O wyborze między kriolezją a postępowaniem chirurgicznym decyduje badanie i ocena USG.
Boli mnie blizna na nadgarstku po operacji. Czy to nadaje się do kriolezji?
Często tak, pod warunkiem że ból pochodzi z konkretnej gałązki nerwowej uwięzionej lub podrażnionej w bliźnie. Potwierdza to badanie i próbna blokada. Jeśli blokada znosi ból, kriolezja tego nerwu ma duże szanse powodzenia.
Czy efekt jest trwały?
Nie – i to jest cecha zamierzona. Kriolezja daje czasowe wyłączenie nerwu, a nerw się regeneruje. W razie nawrotu zabieg można powtórzyć, bez trwałego uszkodzenia tkanek.
Kriolezja w skrócie
Kriolezja (krioanalgezja) to małoinwazyjny zabieg, w którym specjalną sondą czasowo zamraża się nerw czuciowy przewodzący ból. Efekt jest odwracalny, a zabieg wykonuje się pod kontrolą USG, w znieczuleniu miejscowym i ambulatoryjnie. Celem jest przerwanie błędnego koła bólu bez trwałego uszkodzenia tkanek.
Konsultacja merytoryczna: dr n. med. Zbigniew Szlosser, specjalista chirurgii ogólnej, certyfikowany chirurg ręki. Instytut Chirurgii Barku w Szczecinie. Więcej o kriolezji.

